Robert trafia jak zawsze

Mainz przegrało 1:3 z Bayernem, a pierwszego gola – już w 8. minucie – zdobył oczywiście Robert Lewandowski. Po świetnym dośrodkowaniu Benjamina Pavarda fantastycznie wybił się w górę i uderzył głową nie do obrony. Piękna bramka.

Siedem minut później „Lewy” wychodził na pozycję sam na sam z bramkarzem, ale ostatecznie z nim się zderzył, piłka potoczyła się w bok i sprawę dokończyli koledzy. Do siatki kopnął Thomas Mueller. Potem Thiago trafił na 3:0, a gospodarze jeszcze przed przerwą poprawili wynik. I tak już zostało do końca spotkania.
Lewandowski z 22 golami prowadzi w klasyfikacji strzelców Bundesligi, o dwa trafienia wyprzedzając Timo Wernera. Bayern wrócił na swoje miejsce, czyli pierwsze w tabeli. Dotychczasowy lider – RB Lipsk – zremisował 2:2 z Borussią Moenchengladbach i ma o punkt mniej od Bayernu. Werner nie strzelił.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

>