Klich nie dał plamy. Leeds – Manchester City 1:1

Po kapitalnym meczu Manchester City zremisował z Leeds United 1:1 (1:0). W sobotni wieczór nie udało się wyłonić nie tylko zwycięzcy spotkania, ale i triumfatora starcia Pep Guardiola – Marcelo Bielsa. Bramki w hicie czwartej kolejki Premier League zdobyli Raheem Sterling i Rodrigo Moreno. Mateusz Klich rozegrał za to 77 minut.

Polski pomocnik, jak zwykle, rozpoczął mecz w podstawowym składzie. Był jednym ze środkowych w formacji 3-5-2. W pierwszych piętnastu minutach zajmował się głównie rozbijaniem ataków gości. Często krył indywidualnie swojego byłego kolegę z zespołu – Kevina De Bruyne. I robił to doskonale, Belg w pierwszej części spotkania nie mógł znaleźć sobie miejsca.
Z każdą akcją rozkręcał się za to Klich. W 24. minucie po raz pierwszy włączył się do ataku. Najpierw efektownie przyjął piłkę, a później – nie mniej efektownie – dograł ją piętką do Patricka Bamforda. Ten kopnął jednak niecelnie. Dziesięć minut później Polak rozpoczął kolejny atak, po którym w polu karnym szansę miał Stuart Dallas. W drugiej części meczu utrzymał tę dyspozycję, napędzając akcje drużyny. Grał na luzie, często odgrywając z piętki bądź na jeden kontakt. W 77. minucie opuścił plac gry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

>